piątek, 16 maja 2014

Prolog Zwyczajność

  Byłam zwykłą dziewczyną mieszkającą w zwykłym mieście. Miałem jak najbardziej zwykłe, ale kochane przyjaciółki. Codziennie rano spóźniałam się do szkoły, a wieczorami czytałam książki, które przenosiły nie do innych miejsc. Każdego dania prosiłam by w moim życiu wydarzyło się coś niezwykłego. By w końcu coś się zmieniło.

I tak się stało…

 

2 komentarze:

  1. No, ja Ci powiem, ciekawy wstęp ;3
    czekam na kontynuację <3
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za Twój komentarz! Nawet nie wiesz jak mnie to podniosło na duchu ;)
      T :*

      Usuń