piątek, 16 maja 2014

Prolog Zwyczajność

  Byłam zwykłą dziewczyną mieszkającą w zwykłym mieście. Miałem jak najbardziej zwykłe, ale kochane przyjaciółki. Codziennie rano spóźniałam się do szkoły, a wieczorami czytałam książki, które przenosiły nie do innych miejsc. Każdego dania prosiłam by w moim życiu wydarzyło się coś niezwykłego. By w końcu coś się zmieniło.

I tak się stało…